Zapraszamy na relację z tegorocznego Zjazdu Technicznego Krótkofalowców w Burzeninie. Puławską Grupę Krótkofalowców na zjeździe reprezentował Antoni SQ8AZT.
Dzień 1:
Przyjechałem pod ośrodek wypoczynkowy „Sportowa Osada”. Od razu po wejściu zarejestrowałem się i dostałem identyfikator. Pogoda była deszczowa, ale udało mi się zrobić kilka zdjęć. Ktoś rozłożył hexbeama, ktoś inny kilkumetrowy maszt na dachu auta. Odwiedziłem jadalnię, w której były dwie sale prelekcyjne.
Uczestniczyłem w prelekcji o druciarstwie antenowym – kolega SP7WME omawiał różne typy anten KF i UKF. Najbardziej w pamięć zapadła mi antena, do której budowy możemy wykorzystać przewód odprowadzający instalacji odgromowej budynku – dołączamy do niego promiennik i prowadzimy go równolegle do przewodu z odstępem 0,5 m. Równie ciekawa była najprostsza antena kierunkowa UKF – dwie delty połączone równolegle.
Na kolejnej prelekcji prowadzący SP9GNM pokazywał, jak konstruować cubical quady (ma ich na koncie 7). Najbardziej krytycznymi elementami quada są kije podtrzymujące promiennik – kolega wykonuje je z włókna szklanego i mówił, że nie da się ich złamać. Pokazana została również konstrukcja środkowej części anteny. Autor, z racji podeszłego wieku, chciał przekazać komuś zainteresowanemu swoje doświadczenie oraz sprzęt do robienia tych anten, aby ten kontynuował jego pasję.
Dzień 2:
Drugiego dnia od rana pogoda była słoneczna, ale i dosyć chłodna. Na początku oglądałem rozkładające się stoiska i kupiłem trochę przydatnych rzeczy, m.in. pęsetę oraz szczypce.
Pierwsza prelekcja była na temat sygnałów nawigacyjnych i ich zakłócania.
Autor SQ3BKI opowiadał o 3 różnych metodach zakłóceń:
Jamming – zakłócanie odbioru sygnału satelitarnego poprzez emisję silniejszego sygnału interferencyjnego (np. szumu, fali nośnej lub impulsów);
Spoofing – wysyłanie fałszywego sygnału satelity z ziemi;
Meaconing – odbiór sygnału satelity i późniejsza jego retransmisja z przesuniętym czasem;
Autor wspomniał również o sposobach wykrywania i rozpoznawania tych QRM-ów.
Następnie wybrałem się na wystawę prac PUK (Przydatnych Urządzeń Krótkofalarskich). Było tam wiele nowatorskich prac, np. sztuczne obciążenia chłodzone olejowo autorstwa SP3SWJ (artykuł o nich w ostatnim wydaniu „Świata Radio”).
Najbardziej zaciekawiła mnie jednak konstrukcja anteny odbiorczej na fale średnie od SP1PT. Była to pętla magnetyczna, w której nawiniętych było kilkanaście zwojów drutu na ramie drewnianej. Środkowa cewka miała 3 zwoje i była 1/5 wielkości dużej cewki. Do strojenia służył kondensator regulowany ok. 400/500 pF. Na tę konstrukcję oddałem swój głos.
Potem uczestniczyłem w prelekcji UKE o dziwnych przypadkach zakłóceń. Przez większą część czasu koledzy pokazywali przykłady swoich wezwań i opisywali krótko, co tam zastali. Według mnie i całej sali najbardziej zabawnym zdarzeniem była historia o sąsiadce krótkofalowca, która skarżyła się, że w trakcie jego nadawania uruchamia się jej okap oraz lampka nocna. Okazało się, że to prawda, a przyczyną były podatne na zakłócenia włączniki.
Następna prelekcja była o pomiarach z użyciem VNA. Autor SP9XWM przedstawił zasadę działania takiego analizatora oraz jego możliwości pomiarowe. Na koniec testowo pomierzony został filtr na 800 MHz.
Ostatni wykład, w którym uczestniczyłem, dotyczył FMTlab – prezentował go jego twórca, SP5LST. Jest to forma zawodów krótkofalarskich, w których musimy odebrać nadawany sygnał, a następnie go nagrać. Za pomocą programów komputerowych z jak największą dokładnością określamy jego częstotliwość, puls lub offset 1PPS i wpisujemy dane na stronę internetową. Nasza dokładność jest od razu pokazywana.
Na koniec zrobiono wspólne zdjęcie przed jadalnią.
Ogólnie imprezę oceniam jako bardzo dobrą. Świetnie się tam bawiłem, nauczyłem się wielu rzeczy oraz kupiłem nieco sprzętu. Na pewno wrócę do Burzenina za rok.
Antoni SQ8AZT













